NIEPOKALANA

Chrząstowice – Lędziny – Suchy Bór

 2005-02-27                                Strona główna • W górę • 71 • 72 • 73 • 74 • 75 • 76 • 77 • 78 • 79 • 80 • 81 • 82 • 83 • 84 • 85 • 86 • 87 • 88 • 89 • 90 • 91 • 92 • 93 • 94 • 95 • 96 • 97 • 98 • 99 • 100 • 101 • 102 • 103-104 • 105 • 106 • 107 • 108 • 109 • 110 • 111 • 112 • 113 • 114 • 115 • 116 • 117 • 118 • 119 • 120 • 121 • 122 • 123 • 124 • 125 • 126 • 127 • 128 • 129 • 130 • 131 • 132 • 133 • 134 • 135 • 136 • 137 • 138 • 139 • 140 • 141 • 142 • 143 • 144 • 145 • 146 • 147 • 148 • 149 • 150 • 151 • 152 • 153 • 154 • 155 • 156 • 157 • 158 • 159 • 160 • 161 • 162 • 163 • 164 • 165 • 166 • 167 • 168 • 169 • 170 • 171 • 172 • 173 • 174 • 175 • 176 • 177 • 178 • 179 • 180 • 181 • 182 • 183 • 184 • 185 • 186 • 187 • 188 • 189 • 190 • 191 • 192 • 193 • 194 • 195 • 196 • 197 • 198 • 199 • 200 • 201 • 202 • 203 • 204 • 205 • 206 • 207 • 208 • 209 • 210 • 211 • 212 • 213 • 214 • 215 • 216

Zimowy wypoczynek naszych ministrantów w Zakopanem

Nasze zimowe ferie spędziliśmy podobnie jak w ubiegłym roku udając się do Zakopanego. Korzystając z ubiegłorocznych doświadczeń staraliśmy się tak ułożyć plan, aby jak najlepiej wykorzystać ten czas. W poniedziałek 14 lutego zebraliśmy się wczesnym rankiem w chrząstowickim kościele. Uczestniczyliśmy we Mszy św. i modliliśmy się o dobre przeżycie czasu wypoczynku i szczęśliwą podróż. Przed samym wyjazdem nie byliśmy tylko pewni pogody, jaka nas tam zastanie. W drodze do Zakopanego zatrzymaliśmy się w Krakowie Łagiewnikach w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego na chwilę modlitwy, ale także by z bliska zobaczyć i „doświadczyć” tego miejsca, z którego na cały świat promieniuje Miłosierdzie Boże.

Kiedy po południu dotarliśmy do Zakopanego byliśmy zaskoczeni ogromną ilością śniegu. Jeszcze nigdy w naszej okolicy nie widzieliśmy tak dużej warstwy białego puchu. Zaraz po przybyciu do pensjonatu zjedliśmy obiad i rozpakowaliśmy nasze rzeczy w pokojach. Wieczorem poszliśmy wszyscy na krótki spacer, aby porzucać się śnieżkami i podziwiać piękne górskie krajobrazy. Po powrocie zjedliśmy kolację i poszliśmy spać, aby wypocząć po wyczerpującym dniu i zgromadzić siły na następny. We wtorek postanowiliśmy, że pojedziemy na Gubałówkę. Wstaliśmy wcześnie rano, co wcale nie było takie łatwe dla niektórych ministrantów. Najpierw udaliśmy się autokarem do kolejki liniowej, która następnie zawiozła nas prosto na szczyt Gubałówki. Mimo ze jest to niewielka góra, to roztacza się z niej widok na całe Zakopane i okoliczne szczyty górskie. Czas wolny spędziliśmy jeżdżąc na nartach i snowboardach. Bardzo nam się to podobało i postanowiliśmy, że następnego dnia znów tam pojedziemy. Prawie przez cały dzień padał obfity śnieg, co dodawało jeszcze więcej uroku temu miejscu. Po powrocie do pensjonatu zjedliśmy obiad i mogliśmy odpocząć po wcześniejszych szaleństwach na stoku. Wieczorem udaliśmy się do pięknego nieopodal kościoła na msze św.. Nie był to jeszcze koniec wrażeń na ten dzień. Późnym wieczorem pojechaliśmy na prawie dwugodzinny kulig po Zakopanem. Jechaliśmy w charakterystycznych góralskich saniach z pochodniami po zasypanych śniegiem uliczkach. Mogliśmy dobrze poznać niepowtarzalny klimat tego miejsca, które nawet nocą tętni pełnią życia. W środę rano jak postanowiliśmy poprzedniego dnia pojechaliśmy kolejny raz na Gubałówkę. Tym razem jednak starsi ministranci razem z opiekunem postanowili pieszo wejść na sam szczyt. Mimo niewielkiej wysokości samej góry wymagało to od nas ogromnego wysiłku, musieliśmy pokonać zaspy śnieżne miejscami sięgające pasa. Mimo tego warto było wejść pieszo, ponieważ zimowy krajobraz lasów i widoki, które obserwowaliśmy po drodze były takie niesamowite, iż nie da się ich opisać słowami. W czasie wolnym na jednym ze stoków zbudowaliśmy sobie małą skocznię narciarską i skakaliśmy na nartach. Po południu wróciliśmy do pensjonatu na obiad i krótki wypoczynek. Wieczorem po mszy św. uczestniczyliśmy w tzw. „wieczorze góralskim”, nasz pensjonat odwiedziła prawdziwa góralska kapela. Górale wykonali parę znanych utworów, które urozmaicały nam czas, kiedy zajadaliśmy się pieczonym prosiakiem, który wszystkim bardzo smakował. Mogliśmy także poznać trochę góralskich zwyczajów i tradycji. Wieczorem byliśmy wszyscy bardzo zmęczeni, ale bardzo zadowoleni.. Następnego dnia rano kolejny raz udaliśmy się na Gubałówkę. Tym razem jednak nikt nie miał sił, aby jeździć na nartach. Cały czas przeznaczyliśmy na spacerowanie, odpoczynek i robienie pamiątkowych zdjęć. Po zjechaniu na dół poszliśmy na Krupówki, które są jedną z najciekawszych ulic w Zakopanem. Właśnie tam można było się przekonać, dlaczego Zakopane jest nazywane zimową stolicą Polski. Jest to naprawdę niezwykłe miejsce ma urok, którego nie spotka się nigdzie indziej. Po obiedzie odbył się konkurs na lepienie bałwana, podobnie jak w ubiegłym roku wygrała budowla przedstawiająca kościół ulepiona przez naszych najmniejszych kolegów. Na msze św. tego dnia udaliśmy się do Sanktuarium MB na Krzeptówkach. Następnego dnia mogliśmy pospać nieco dłużej. Dopiero około południa pojechaliśmy do Niedzicy, gdzie znajduje się malowniczo położony nad zalewem czorsztyńskim średniowieczny zamek. Pani przewodnik oprowadziła nas po tym fascynującym miejscu, opowiedziała całą jego historię i wszystkie legendy z tym związane. Zatrzymaliśmy się również przy ogromnej zaporze wodnej na zalewie czorsztyńskim, gdzie mogliśmy podziwiać rozległe widoki tamtejszej okolicy oraz zamek, który wcześniej zwiedziliśmy. Po powrocie do Zakopanego zjedliśmy obiad i uczestniczyliśmy we mszy św. na Olczy. Tego ostatniego wieczoru w Zakopanem pojechaliśmy jeszcze na kulig. Tym razem udaliśmy się na Wielką Krokiew, przejeżdżając po drodze pięknie oświetlonymi, wyglądającymi bajecznie uliczkami. Przez ponad dwie godziny podziwialiśmy po raz ostatni niesamowite widoki zimowego krajobrazu Zakopanego. Kolejny dzień był już naszym ostatnim spędzonym w górach. Rankiem po śniadaniu spakowaliśmy się i ruszyliśmy w stronę Chrząstowic. Żal było nam opuszczać te piękne górskie okolice, ale z drugiej strony, tęskniliśmy już za naszymi bliskimi. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się jeszcze w Krakowie Bielanach, gdzie udaliśmy się do pustelni Kamedułów, jeden z braci kamedułów opowiedział nam historie tego miejsca, mogliśmy modlić się w ich pięknym kościele, a także z daleka zobaczyć eremy, czyli domy, w których żyją zakonnicy.

Czas wspólnie spędzonych ferii, był dla nas czasem odpoczynku i zimowych szaleństw. Na pewno będziemy ten wyjazd zawsze miło wspominać. Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy pomogli w organizacji naszego wyjazdu, szczególnie ks. Erwinowi, który o nas tak dba i bez którego ten wyjazd by się nie udał. Dziękujemy także p. Adamowi Kisielewicz z Lędzin, prezesowi PKS Kluczbork, który chętnie udostępnił nam autokar, dzięki któremu mogliśmy szybko przemieszczać się w różne miejsca, a także kierowcy, p. Jerzemu Chochlińskiemu, który był dla nas także przewodnikiem po Zakopanem. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku znów się spotkamy na pięknych, ośnieżonych zakopiańskich stokach...

                                            Marek Jakubczyk

 

PORZĄDEK NABOŻEŃSTW

OD 28.02. DO 06. 03. 2005 r.

Dziś o godz. 15.00 Nabożeństwo Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żali, w Lędzinach o godz. 14.00 Droga Krzyżowa, Suchy Bór o godz. 15.00 Droga Krzyżowa - Wszystkich serdecznie zapraszamy.

 

PONIEDZIAŁEK 28.02. 2005 r.

            7.00. Msza św. do B. Op. z podz. i z prośbą o dalszą opiekę w pewnej intencji

          17.00. Msza św. za + Norberta Pikhard (int. Tarara)

WTOREK 01. 03. 2005 r.

           7.00. Msza św. za ++ rodziców Okos i Porada, + Franciszka Okos, + siostrę Ritę, szwagra Pawła (int. Porada)

Lędz. 17.00. Msza św. szkolna do M.B.N.P. i Aniołów Stróżów z podz. za otrzymane łaski z prośbą o dalszą opiekę Bożą i zdrowie w rodzinie (int. Regina i Piotr Niesłony)

  S.B. 17.00. Msza św. z podz. za otrzymane  dobra z prośbą o zdrowie, opiekę, Błog. Boże na dalszą drogę w pewnej intencji

ŚRODA 02. 03. 2005 r.

           7.00. Msza św. za ++ rodziców z obu stron, + męża i zięcia ( int. Jadwiga Rychlikowska).

         15.30. Spowiedź święta dla dzieci

         16.00. Msza św. szkolna: do B. Op.  i M.B.N.P. o zdrowie i Błog. Boże, oraz o zgodę w rodzinie w pewnej int.

CZWARTEK 03. 03. 2005 r. 

          7.00. Msza św. za ++ rodziców Zmuda, + ojca Piotra Czok, + Katarzynę Gola ( int. Zmuda Piotr).

         17.00. Msza św. za ++ rodziców Pasoń, + ojca i brata Piusa Mańczyk, ++ starzyków i ++ z pokrewieństwa Pasoń i Mańczyk (int. Pasoń Jan).

 S.B. 17.00. Msza św. do B. Op. i M.B.N.P. o zdrowie i Błog. Boże w rodzinie (int. Micheń Helmut).

 PIĄTEK 04. 03. 2005 r. I Piątek Miesiąca /Święto św. Kazimierza Królewicza/

          7.00. Msza św. do S.J. w int. Jego czcicieli. / po mszy św. odwiedzenie chorych naszej parafii/

        17.30.  Spowiedź święta dla młodzieży.

        18.00. Msza św. dla młodzieży: za ++ kapłanów

  Lędz.16.30.  Spowiedź święta

  Lędz.17.00. Msza św. do S.J. w int. Jego czciceli

    S.B.18.00. Msza św. do S.J. w int. Jego czcicieli

  SOBOTA  05. 03. 2005 r.

            7.00. Msza św. za ++ rodziców z obu stron, + brata Eryka ( int. Micheń Antoni).

   S.B. 17.00. Msza św. do B. Op. i M.B.N.P. o zdrowie i Błog. Boże w rodzinie i za + córkę w pewnej intencji

NIEDZIELA  06.03. 2005 r.  IV WIELKIEGO POSTU – Kolekta na Seminarium Duchowne w Opolu

  7.30. Msza św. za + ojca Józefa Ciasto, ++ rodziców Micheń, ++ braci (int. Micheń Jerzy).

9.00. Msza św. w jez. niem: do B.Op. z podz. za odebrane łaski z prośbą o Błog. Boże i zdrowie

(int. Mańczyk)

10.45. Msza św. do B. Op. z podz. i z prośbą o dalszą opiekę i za ++ rodziców Marię i Ryszarda Twardawski

              (int. Bąk).

  Lędz. 8.30.  Msza św. za + Annę Wieszołek (int. Mrocheń).

   S.B.  9.30. Msza św. za ++ rodziców Grochol, pokrewieństwo i dusze w czyśćcu cierpiące (int. Grochol Anemarie)

 

OGŁOSZENIA:

1. Dzieciom i młodzieży przypominamy o mszy św. szkolnej . Niech nikt z was nie zapomni o spotkaniu z Chrystusem. Przed mszą św. szkolną i młodzieżową okazja do spowiedzi świętej.

2. W pierwszy czwartek miesiąca o godz. 6.30 wystawienie Najświętszego Sakramentu i modlitwa różańcowa z racji ogłoszonego przez Ojca Świętego Roku Eucharystii.

3. W pierwszy piątek miesiąca od godz. 8.00 odwiedzenie chorych naszej parafii, jeżeli są nowi chorzy to proszę ich zgłosić u ks. wikarego.

 

Strona główna • W górę • Dekalog • DFK • Fotografie • Imiona Boże w Biblii • Informacje • Kazania • Lędziny • Marianki • Ministranci • Niepokalana • Ochronka • Olbrachcice • Pielgrzymki • PRAŁAT • Rekolekcje • Rozważania • Wino • Suchy Bór • Wybory • TV Chronsty